<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Bomba w M1 &#8211; relacja</title>
	<atom:link href="http://pochytka.com/bomba-w-m1-relacja,82.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pochytka.com/bomba-w-m1-relacja,82.html?utm_source=rss&amp;utm_medium=rss&amp;utm_campaign=bomba-w-m1-relacja</link>
	<description>jestem blogiem</description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 Jan 2010 23:48:50 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: sunflower</title>
		<link>http://pochytka.com/bomba-w-m1-relacja,82.html/comment-page-1#comment-9</link>
		<dc:creator>sunflower</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Feb 2007 17:24:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://arturkepa.com/?p=58#comment-9</guid>
		<description>mam nadzieje ze nigdy wiecej nie bede juz ogladac popisow zadnego sapera</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mam nadzieje ze nigdy wiecej nie bede juz ogladac popisow zadnego sapera</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sunflower</title>
		<link>http://pochytka.com/bomba-w-m1-relacja,82.html/comment-page-1#comment-8</link>
		<dc:creator>sunflower</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Feb 2007 17:20:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://arturkepa.com/?p=58#comment-8</guid>
		<description>Jedna wilka bzdura.
Pracowałam wtedy na pewnym stoisku w m1.Razem z koleżanką poinformowałyśmy ochroniarzy o podejrzanej teczce.Cala ewakuacja trwała ładnych kilka godzin nie mowiac juz o tym ze przez dlugi czas od pojawienia sie teczki nie robiono nic. Ochroniarze spacerują sobie w tym markecie trojkami i wielokrotnie przechodzili obok podejrzanej teczki i nawet jej nie zauważyli. To jest istna tragedia.Co wiecej monitoring tego marketu tez pozostawia wiele do zyczenia. Ławka pod ktora znajdowała się ta pseudobomba w ogole nie jest objeta polem kamer. Takze policja nawet nie miala rysopisu osoby ktora tę teczkę zostawila.Nie chce myslec co by się stalo gdyby tam naprawde byla bomba..na szczęście nie byla...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jedna wilka bzdura.<br />
Pracowałam wtedy na pewnym stoisku w&nbsp;m1.Razem z&nbsp;koleżanką poinformowałyśmy ochroniarzy o&nbsp;podejrzanej teczce.Cala ewakuacja trwała ładnych kilka godzin nie mowiac juz o&nbsp;tym ze przez dlugi czas od pojawienia sie teczki nie robiono nic. Ochroniarze spacerują sobie w&nbsp;tym markecie trojkami i&nbsp;wielokrotnie przechodzili obok podejrzanej teczki i&nbsp;nawet jej nie zauważyli. To jest istna tragedia.Co wiecej monitoring tego marketu tez pozostawia wiele do zyczenia. Ławka pod ktora znajdowała się ta pseudobomba w&nbsp;ogole nie jest objeta polem kamer. Takze policja nawet nie miala rysopisu osoby ktora tę teczkę zostawila.Nie chce myslec co by się stalo gdyby tam naprawde byla bomba..na szczęście nie byla&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Cymciak</title>
		<link>http://pochytka.com/bomba-w-m1-relacja,82.html/comment-page-1#comment-7</link>
		<dc:creator>Cymciak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 20:55:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://arturkepa.com/?p=58#comment-7</guid>
		<description>Atenszyn, atenszyn - pełen profesjonalizm - tylko w 5,10,15 Pan ochoniarz dostał nerwicy i wrzeszczał na ekspedientki.
Akcaj była od początku dziwna - o 19:20 przybywamy pod głónwne wejście i żona pyta ochroniarza o co chodzi. Ten na to (oczywiście z uśmiechem na twarzy) - &quot;podłożyli bombe, ale tylko Real jest zamknięty - reszta czynna&quot;. No cóz - postanowiliśmy eksplorować sklep i weszlśmy od strony Praktikera. Po 10 minutach słyszymy złowieszcze &quot;Uwaga uwaga, w budynku wykryto zagrożenie, prosimy spokojnie udać się do najbliższego wyjścia ewakuacyjnego&quot; - po tym kolejny manifest tego Pana, ale już po angielsku , jego &quot;atenszyn atenszyn&quot; doprowadza nas do niepowstrzymanej salwy śmiechu. No a dalej to już tylko ucieczka do domu...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Atenszyn, atenszyn &#8211; pełen profesjonalizm &#8211; tylko w&nbsp;5,10,15 Pan ochoniarz dostał nerwicy i&nbsp;wrzeszczał na ekspedientki.<br />
Akcaj była od początku dziwna &#8211; o&nbsp;19:20 przybywamy pod głónwne wejście i&nbsp;żona pyta ochroniarza o&nbsp;co chodzi. Ten na to (oczywiście z&nbsp;uśmiechem na twarzy) &#8211; &#8220;podłożyli bombe, ale tylko Real jest zamknięty &#8211; reszta czynna&#8221;. No cóz &#8211; postanowiliśmy eksplorować sklep i&nbsp;weszlśmy od strony Praktikera. Po 10 minutach słyszymy złowieszcze &#8220;Uwaga uwaga, w&nbsp;budynku wykryto zagrożenie, prosimy spokojnie udać się do najbliższego wyjścia ewakuacyjnego&#8221; &#8211; po tym kolejny manifest tego Pana, ale już po angielsku , jego &#8220;atenszyn atenszyn&#8221; doprowadza nas do niepowstrzymanej salwy śmiechu. No a&nbsp;dalej to już tylko ucieczka do domu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
