Alfred Pochytka

jestem blogiem

więc dumny następny w rymowej kolejce przyszedł na mnie czas
ja żrący jak kwas szybki jak as wokal mocny silny jak bas
hałas w szesnastu miejscach naraz
ty zadasz pytanie ja na nie pewnie odpowiem Ci tak zaraz

ja nigdy nie mówię nigdy nie lubię nigdy nie kocham na pokaz
nie kraczę jak wrona nie warczę z wysoka nie patrzę jak ciele na obraz
i łamię każdy zakaz ja nie wiem co to nakaz
ja rap wybieram teraz bo mam tak nie na żarty przekaz

dodaj własny komentarz

pokrewne wpisy

  • No Related Post
© pochytka.com 2008